WYPALANIE W DREWNIE.

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wypalania w drewnie przeróżnych napisów, obrazków. Nie jest to łatwa sztuka i raczej dla ludzi bardzo cierpliwych. Trzeba mieć precyzyjną rękę, a i tak nie zawsze wychodzi tak, jak byśmy chcieli. O wyjściu “poza linie” też nie ma mowy, bo nie da się cofnąć wypalenia (chyba, że chce nam się szlifować wierzch od nowa, ale to zależy też od głębokości wypalenia). To nie to co laser, który zrobi nam precyzyjne linie i wszystko wygląda idealnie. Może właśnie urok ręcznie robionych rzeczy, takich jak wypalane ręcznie napisy na plastrze drewna, jest właśnie w jego nieprecyzyjności.

Read more