KAKTUSOWE LOVE.

Zielone elementy we wnętrzu ewidentnie wprowadzają nie tylko w dobry nastrój, ale także dodają nutę naturalności i nieprzewidywalności. Mowa tu oczywiście o roślinach i wszelakich odmianach tej rodziny czyli np. kaktusach.

Jeśli całymi dniami siedzisz w pracy i rzadko bywasz we własnym domu lub jesteś tak zapominalski/ska, że czasem nie wiesz jak się nazywasz to kaktusy są roślinami dla Ciebie 🙂 

Nie tylko ze względu na minimalne potrzeby pielęgnacyjne, takie jak przypadkowe podlewanie raz na miesiąc, brak potrzeby specjalistycznej czy w ogóle żadnej ziemi, ale także dlatego, że są to wytwory bardzo uniwersalne i pasujące praktycznie wszędzie.
Kaktus idealnie wkomponuje się w wystrój salonu, sypialni, kuchni, a nawet łazienki. Jeśli dostatecznie długo będzie gościł w Twoim domu to nawet uraczy domowników prawdziwymi kwiatami. Zupełnie prawdziwymi, kolorowymi kwiatami z płatkami i pręcikami, które dodatkowo ucieszą oko i wyglądają niemniej dziwnie jak ładnie, bo przyczepione są do kaktusa.
Kaktusy jako element natury w pomieszczeniu to bogactwo form, kolorów i faktur. Odmiany kaktusów oraz sukulentów są tak niezliczone, że każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie, a nawet kilka. Niektóre z nich są tak dziwne, że swoim wyglądem mogą przypominać pomarszczonego rodzynka, kamień czy nawet jakieś zwierzątko.
Ja preferuję różnorodne kształty kaktusów, które łącze w jednym miejscu stawiając je gęsto obok siebie. Nie bez znaczenia są tu także doniczki i ich faktura oraz kształt. Odpowiednio dobrane tworzą z kaktusami pojedyncze dzieła sztuki, które potrafią zamienić nudne pomieszczenie w fascynującą grę wzrokowych doznań. Nie tylko dla miłośników natury.

Jeśli wydaje Ci się, że szukanie odpowiednich egzemplarzy, idealnych niewiele wymagających, zielonych rozweselaczy będzie trudną robotą, że to nie dla Ciebie łażenie i szukanie. Mam dobrą nowinę i radę zarazem, szukaj w dyskontach. Tak! Od sklepu, który w nazwie ma pewnego przeuroczego owada do tych brzmiących bardziej po niemiecku, praktycznie wszędzie kaktusy dostępne są w regularnej ofercie i w bardzo szerokim wachlarzu gatunków. Dlatego jeśli nie masz jeszcze swojego kaktusa, wrzuć go koniecznie do koszyka przy okazji kupowania chleba i szynki. Odpłaci Ci on nie tylko designerskim wyglądem, ale także nutą dobrej energii.

Zapraszam Was do obejrzenia kilku zdjęć wycinka mojej kolekcji kaktusów 🙂

                                                   

Jeśli lubicie czasem ubrudzić ręce i chcecie czegoś więcej niż przynieść ze sklepu i postawić, to mam dla Was propozycję zrobienia małego terrarium dla sukulentów. Życzę powodzenia i rozeznania w kaktusowym świecie 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *